Karta z kalendarza liturgicznego

  • Wspomnienie bł. Męczenników Klaretyńskich z Barbastro
13
sierpnia
czwartek
Diany, Hipolita
Czytania: Ez 12,1-12 Ps 78
Ewangelia: Mt 18,21-19,1

Piotr zbliżył się do Jezusa i zapytał: „Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy?” Jezus mu odrzekł: „Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby tak dług odzyskać. Wtedy sługa upadł przed nim i prosił go: «Panie, miej cierpliwość nade mną, a wszystko ci oddam». Pan ulitował się nad tym sługą, uwolnił go i dług mu darował. Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który był mu winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: «Oddaj, coś winien!» Jego współsługa upadł przed nim i prosił go: «Miej cierpliwość nade mną, a oddam tobie». On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu. Współsłudzy jego widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło. Wtedy pan jego wezwał go przed siebie i rzekł mu: «Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był się ulitować nad swoim współsługa, jak ja ulitowałem się nad tobą?» [...].

Komentarz:

Świadectwo męczeństwa  Klaretynów

„Przedwczoraj, dnia 11 sierpnia sześciu naszych współbraci oddało heroicznie życie jak to czynią męczennicy, dzisiaj 13 sierpnia kolejnych dwudziestu osiągnęło palmę męczeństwa, i jutro 14 sierpnia spodziewamy się śmierci pozostający w liczbie 21. Bogu niech będzie chwała! O, jak szlachetnie i heroicznie zachowują się twoi synowie, Umiłowane Zgromadzenie! Spędzamy dzień podnosząc w duchu męczeństwa jeden drugiego i modlimy się za naszych nieprzyjaciół oraz za nasz kochany Instytut. Gdy nadchodzi moment wyznaczania ofiar, u wszystkich widać święte skupienie i pragnienie usłyszenia swego nazwiska, aby wyjść naprzód i ustawić się w szeregu wybranych. Czekamy na ten moment z ukrywanym niepokojem i gdy nadchodzi, widzimy, że niektórzy całują więzy, którymi ich krępują, a inni kierują słowa przebaczenia do uzbrojonego tłumu. Gdy znajdą się już na ciężarówce kierującej się w stronę cmentarza, słyszymy okrzyki: Niech żyje Chrystus Król. Odpowiada wściekły tłum: śmierć! śmierć!, ale ich nic nie uciszy. Są twoimi synami, Umiłowane Zgromadzenie. Wiezieni pod wycelowanymi w nich karabinami i pistoletami w kierunku cmentarza odważają się głośno wołać: Niech żyje Chrystus Król! Jutro pójdziemy, jako reszta i już mamy, gdy rozlegną się wystrzały, ustalone hasła na cześć Serca Maryi, Chrystusa Króla, Kościoła katolickiego i na twoją cześć Matko każdego z nas. Moi współbracia mówią mi, abym ja zaintonował okrzyki, a oni razem będą odpowiadać. I będę krzyczał z całych sił w piersiach, a ty Umiłowane Zgromadzenie usłysz w naszych entuzjastycznych okrzykach miłość, jaką żywimy dla ciebie, ponieważ nosimy Cię w naszej pamięci, aż na obszary naszych cierpień i śmierci. Umieramy wszyscy szczęśliwi i nikt nie czuje słabości czy żalu; umieramy modląc się do Boga, aby przelana przez nas krew nie domagała się zemsty, ale aby była krwią posiewu życia, która przelana ożywi rozwój i rozszerzanie się Kościoła po całym świecie. Żegnaj Umiłowane Zgromadzenie! Twoi synowie, Męczennicy z Barbastro, pozdrawiają cię z więzienia i ofiarują swoje bolesne udręki, jako ofiarę całopalną, przebłagalną za nasze niedoskonałości i na świadectwo naszej wiernej miłości, wielkodusznej i wiecznej. Męczennicy dnia jutrzejszego, 14, przypominają, że umierają w wigilię Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. O, jakiż to zaszczyt! Umieramy za noszenie sutanny i umieramy właśnie w tym dniu obłóczyn. Męczennicy z Barbastro, w imieniu wszystkich i własnym, ostatni i najmniej godny, Faustino Pérez, CMF. Niech żyje Chrystus Król! Niech żyje Serce Maryi! Niech żyje Zgromadzenie! Żegnaj umiłowany Instytucie. Idziemy do nieba, aby prosić za Tobą. Żegnajcie! Z Bogiem.”

5 minut z Klaretem:
Autobiografia, Pisma Duchowe, Pisma Maryjne

Dziękujemy Bogu: już Pan i Jego Najświętsza Matka zechcieli przyjąć pierwociny męczenników. Ja pragnąłem bardzo być pierwszym męczennikiem Kongregacji, ale nie byłem godzien, ktoś inny mnie wyprzedził. Winszuję męczennikowi i świętemu z Crusats ....

Intencje Mszy Św.:

Godz. 6.30

  • + Joannę i Pawła

Godz. 18.00

  • + Józefa w 27 rocz. śmierci, Helenę, Irenę, Gabrielę Ostach, Czesława, Genowefę, Mariana, Tadeusza, Krystynę Mazurek

Zobacz wszystkie intencje na ten tydzień
2020 Wszelkie prawa zastrzeżone